Strażacy w zastępstwie karetki. Akcja ratownicza w Międzyborzu

Dzisiejszego popołudnia, około godziny 15:30, Dyżurny Operacyjny Stanowiska Kierowania KP PSP w Oleśnicy otrzymał zgłoszenie o konieczności interwencji przy zatrzymaniu krążenia w jednym z budynków jednorodzinnych w Międzyborzu. Z uwagi na fakt, że w tym czasie nie było wolnych zespołów Ratownictwa Medycznego na miejsce skierowany został śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Ostrowa Wielkopolskiego. Do zdarzenia zadysponowane zostały po dwa zastępy z JRG Syców oraz OSP KSRG Międzybórz. Na miejsce udał się także dowódca sycowskiej JRG i patrol Policji.

Po dotarciu pierwszych zastępów z OSP Międzybórz na miejsce potwierdzono, że doszło do zatrzymania krążenia u starszej kobiety. Niezwłocznie przystąpiono do resuscytacji z wykorzystaniem defibrylatora AED. Przybyłe na miejsce zastępy PSP Syców włączyły się w prowadzoną reanimację a także przygotowały lądowisko dla śmigłowca. Maszyna przyziemiła kilkaset metrów od miejsca zdarzenia – na placu przy remizie miejscowej OSP. Załoga śmigłowca po dotarciu na miejsce przejęła prowadzoną akcję ratowniczą. Na miejsce dotarł także naziemny specjalistyczny zespół Ratownictwa Medycznego. Jak udało się nam nieoficjalnie dowiedzieć, kobiety prawdopodobnie nie udało się uratować. Działania służb na miejscu trwały około dwie godziny.

Siły i Środki:

-GBA 2.24 Star/MAN |512[D]22| JRG Syców 

-GCBARt 4/32 Mercedes Atego |512[D]25| JRG Syców

-SLOp Suzuku Grand Vitara |512[D]90| JRG Syców

-SLRt Ford Transit |519[D]70| OSP KSRG Międzybórz

-GCBA 5/32 MAN |519[D]71| OSP KSRG Międzybórz

-D 01 22 – Volkswagen Crafter |ZRM (P)| SPR Syców*

-Eurocopter H135 Ratownik-21 – LPR Ostrów Wielkopolski

-Opel Astra KP Syców 

 

8 myśli na temat “Strażacy w zastępstwie karetki. Akcja ratownicza w Międzyborzu

  • 13 lutego 2020 o 06:35
    Permalink

    To byla w końcu reanimacja czy tylko resuscytacja??? Te słowa nie są zamienne i nie oznaczają tego samego. Branżowy portal powienien poprawnie pisać fakty.

    Odpowiedz
    • 13 lutego 2020 o 11:40
      Permalink

      W zasadzie w tym przypadku można ich używać zamiennie. Resuscytacja jest elementem reanimacji, oprócz niej jest jeszcze dążenie do przywrócenia funkcji CUN (najlepiej pełnej świadomości). Więc jeśli ktoś prowadzi reanimację (czyli działania zmierzające), wykonuje jednocześnie resuscytację. Ba! Tutaj możemy nawet otrzeć się o intencje każdej z osób osobno. Jeden może prowadzić reanimację (dążąc do przywrócenia również funkcji CUN), drugi – wykonując te same czynności – może dążyć tylko do powrotu spontanicznego krążenia oraz oddechu. Semantyka.

      Żadna reanimacja bez resuscytacji nie ma prawa bytu.

      Odpowiedz
  • 13 lutego 2020 o 14:32
    Permalink

    A Ja się zastanawiam czy 4 zastępy Straży Pożarnej + SLOp z dowódcą JRG Syców były niezbędne do prowadzenia takiej akcji ratowniczej, a nie powinny niezwłocznie po przejściu akcji przez zespoły PRM powrócić do koszar, dlaczego nie zwrócono się o pomoc do Służb Ratowniczych z Oleśnicy?
    To wykwalifikowani ratownicy.

    Odpowiedz
    • 13 lutego 2020 o 18:51
      Permalink

      Gdzie Oleśnica a gdzie Międzybórz ? Dysponowanie Służb Ratowniczych ma racje bytu na terenie Oleśnicy lub gminy Oleśnica przypominam że RKO czy reanimacja ma racje bytu przez pierwsze 3-4 min. Czy SR Oleśnica jest w stanie dolecieć do Międzyborza w tym czasie ? To po pierwsze, po drugie, jednostki KSRG są jednostkami współpracującymi z PRM, po trzecie, straż została zadysponowania również do zabezpieczenia lądowiska, gdzie są potrzebne 4 osoby, do tego dochodzi sprawny transport (ewakuacja) osoby do śmigłowca, do tego potrzebna jest większa ilość sił i środków.

      Odpowiedz
      • 15 lutego 2020 o 11:39
        Permalink

        W dzień nie ma potrzeby zabezpieczania lądowiska przez PSP.

        Odpowiedz
    • 14 lutego 2020 o 12:10
      Permalink

      SR nie zdążyło by dojechać nie Międzyborza w 4 min? Przecież to niemożliwe, oni tym Knagoo są zawsze i wszędzie. 🙂

      Odpowiedz
  • 16 lutego 2020 o 11:39
    Permalink

    Nie ma potrzeby jak londuje w miejscu wyznaczonym jeśli był brak ZRM naziemnego to londuje najbliżej zdażenia więc zabespieczenie jak najbardziej TAK

    Odpowiedz
    • 16 lutego 2020 o 22:36
      Permalink

      Po pierwsze – kup sobie słownik ortograficzny i zacznij z niego korzystać.
      Po drugie – w dzień nie ma konieczności zabezpieczania miejsca lądowania śmigłowca. Nieważne gdzie ląduje. Ba! Aktualnie LZRM wyposażone są w noktowizory, więc i w nocy nie ma takiej konieczności.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.